W imię zbliżającej się nowelizacji ustawy podatkowej postanowiliśmy przeanalizować wątek kapitalizacji. Do tej pory kapitalizacja dzienna w kontekście depozytów bankowych była najbardziej rozchwytywaną formą liczenia zysków kapitałowych. Dzięki swojej strukturze depozytariusze mogli cieszyć się większymi zyskami z zamrożonych pieniędzy. Czym jest kapitalizacja i wedle jakiego wzoru ją obliczamy w poniższym materiale.
Według formalnej definicji kapitalizacja to „ dopisywanie odsetek do kapitału”. Czym są wobec tego odsetki? Jest to koszt pozyskania kapitałów klientów dla banku lub przychód wynikający z udostępnienia przez instytucje bankową kapitałów. Różnica pomiędzy odsetkami płaconymi a pobieranymi przez bank to dochód odsetkowy netto – inaczej marża odsetkowa. Poziom odsetek zależy od trzech kluczowych parametrów: czasu, kapitału i stopy oprocentowania.
Dzienna kapitalizacja odsetek
Hitem ostatnich lat jest dzienna kapitalizacja odsetek. Odnosi się ona do depozytów bankowych, które zamrażają nasz kapitał na z góry określony czas. Wprowadzenie systemu naliczania dziennego pozwala depozytariuszom zaoszczędzić 19% zysku z lokaty. Dzieje się tak dlatego, że instytucje bankowe omijają w ten sposób podatek Belki. Kluczem do luki podatkowej jest granica kwotowa , która równa się 2,49 PLN. Jeżeli nasz zysk w skali dziennej nie przekracza owej kwoty to nie jesteśmy zobligowani do płatności podatku. Omijanie podatku wymaga więc kontroli zysków co w zasadzie ogranicza się do lokat o stałym oprocentowaniu i kont oszczędnościowych. Dzienna kapitalizacja odsetek to najczęściej wybierany sposób lokacji kapitału przez konsumentów. Jej gwiazda jednak powoli gaśnie. Nowe regulacje ordynacji podatkowej skutecznie ograniczają banki. W świetle nowych przepisów stanie się ona nieopłacalna dla depozytariuszy.